O Jodze

Sam termin 'yoga' oznacza połączeniei zjednoczenie.

W poniższych cytatach znajdziesz, odpowiedź
na kilka pytań, które zwykle pojawiają się
zaraz za myślą próbującą sprecyzować
szczątki informacji zasłyszanych w mediach
lub przeczytanych w prasie na temat jogi...

Joga

Czym jest?

W najprostszym rozumieniu jest systemem ćwiczeń
wywodzącym się ze starożytnych Indii i mającym ponad 4.
tysiące lat tradycji! Przez te długie lata swej historii zmieniała
się i ewoluowała, a proces ten trwa także dziś.

Sam termin ‘yoga’ to sanskryckie słowo o wielu znaczeniach,
między innymi oznacza połączenie i zjednoczenie.
Wiele już napisano o jodze. Zarówno dobrego, jak i złego, nie
zawsze właściwie oddając postać rzeczy.

Cierpliwość stanowi całą tę siłę, której potrzebuje człowiek. [ Sai Baba ]

Jeśli jakaś metoda religijna podaje się za naukową, może być pewna powodzenia u publiczności Zachodu. Joga zadośćuczyniła temu postulatowi. Niezależnie od uroku możliwości i fascynacji rzeczami na wpół zrozumiałymi, istnieje wiele uzasadnionych przyczyn, aby joga zyskała wielu zwolenników. Pozwala na możliwe do kontrolowania doświadczenia i w ten sposób zaspokaja... naukowa potrzebę faktów. Z drugiej strony joga z powodu swej wielkości i głębi, swej wiekowej tradycji, doktryny i metod obejmujących każdą fazę życia obiecuje możliwości, o których nam się nawet nie śniło. [ Carl Gustaw Jung ]

Ciało jest jedynie wehikułem przeznaczonym do podróży przez życie. [ Sai Baba ]

Praktyka jogi przywraca pierwotne poczucie miary i proporcji. Sprowadzeni do własnego ciała, naszego pierwszego instrumentu, uczymy się na nim grać, próbując wydobyć maksymalny rezonans i harmonię. […] Praktykując jogę przez ostatnie piętnaście lat przekonałem się, że większość naszych zasadniczych postaw życiowych ma swoje fizyczne odpowiedniki w ciele. Porównywanie i krytycyzm muszą więc zacząć się od wyrównania prawej i lewej strony ciała do stopnia, w którym wychwytuje się nawet subtelne różnice. Siła woli sprawia, że wyciągamy całe ciało od palców nóg po czubek głowy wbrew sile grawitacji. Napęd do życia i ambicja pojawiają się przy doznaniu ciężaru i ruchu takiego ciała, które jest rozluźnione i swobodne. Psychiczna równowaga jest natomiast rezultatem kontrolowanego, długotrwałego stania na jednej lub obu stopach lub na rękach. Wytrwałość można osiągnąć rozciągając się w różnych pozycjach jogi przez wiele minut, podczas gdy spokój psychiczny jest następstwem cichego, jednostajnego oddychania i rozszerzania płuc. Odczucia ciągłości i uniwersalności pojawiają się wraz z wiedzą o nieuniknionym przeplataniu się stanów napięcia i rozluźnienia w odwiecznych rytmach, gdzie każdy wdech i wydech tworzą jeden cykl, falę lub wibrację wśród niezliczonych miriad składających się na wszechświat. [ Yehudi Manuhin, z Przedmowy do „Światło jogi” B.K.S. Iyengar ]

Joga Gongów

Dźwięk…

…jest wrażeniem słuchowym, spowodowanym falą akustyczną rozchodzącą się w całym otaczającym nas Świecie (z wyjątkiem przestrzeni kosmicznej). Przy możliwym zakresie fal od 0 do ponad 10¹º Hz, ludzkie ucho jest w stanie wychwycić tylko te, zawarte w paśmie między wartościami granicznymi od ok. 16 Hz do ok. 20 kHz. Okazuje się więc, że bardzo niewiele słyszymy…

Dźwięk, ponieważ jest falą, ma ogromną moc fizycznego działania: uspokaja, pobudza, może też zabić jeśli będzie miał odpowiednią częstotliwość. Potrafi też przywoływać wspomnienia, działać na nas i nasze emocje, wpływać na nasz stan ducha – jest potężny. Śpiewanie czy słuchanie muzyki w czasie codziennych czynności poprawia nastrój i sprawia radość.

Gong i misy…

Pochodzenie gongu nie jest znane, jednak już ok. 6000 lat temu używano go w Mezopotamii, gdzie służył do odpędzania złych duchów, leczenia chorych i komunikacji.

Historia mis tybetańskich także jest stara, a legenda głosi, że pochodzą one z Atlantydy, gdzie kapłani potrafili za pomocą ich dźwięku komunikować się z kosmosem.

Zarówno gongi jak i misy wytwarza się ze stopów miedzi, cyny i niklu oraz kilku „tajemnych” dodatków.

Dźwięk gongu jest najsilniej rezonującym spośród dźwięków wszystkich instrumentów wymyślonych przez człowieka. Częstotliwość fal, które wytwarza wykracza daleko poza możliwości odbioru ludzkiego ucha. Natomiast wywołane przez niego pole dźwiękowe jest tak gęste, że jego wibracje odczuwamy całym ciałem. Dlatego właśnie te niezwykłe koncerty gongów określa się mianem „kąpieli”. Każdy z nich jest niepowtarzalny, ponieważ wydobyty z gongu dźwięk narasta, a nie maleje, tworząc w sposób nieprzewidywalny całkiem nowe tony, przez nakładanie się na siebie dźwięków.

Choć w skład współczesnej orkiestry symfonicznej wchodzi gong tam-tam, koncert gongów i mis w niczym nie przypomina wizyty w filharmonii. W pierwszej chwili czasem przychodzi myśl, ze to nawet nie jest ładne. Ale nie o wrażenia estetyczne tu chodzi, lecz o głęboko relaksujące i lecznicze działanie dźwięku. Fala dźwiękowa dużo swobodniej rozchodzi w wodzie niż w powietrzu, a nasze ciała aż w 60-70% składają się z właśnie z wody. Podczas tego swoistego masażu zostają uwolnione nagromadzone w ciele i umyśle napięcia oraz blokady. Dlatego też moc działania na nas gongu jest olbrzymia i najlepiej jest po prostu położyć się, odprężyć i wyłączyć analizujący umysł….